kwie.30

TURYSTYKA A ROZWÓJ GOSPODARCZY REGIONU

dodano: 30 kwietnia 2014 przez ekonomistka


Wpływ turystyki na rozwój gospodarczy danego regionu.

 Obecnie turystyka stanowi istotną gałąź gospodarki, a w niektórych krajach jest nawet podstawą gospodarki. Można zaobserwować jej ścisłe powiązanie z innymi sektorami w kraju. Turystyka sprzyja rozwojowi innych branż w państwie, zatem można stwierdzić, że koniunktura gospodarcza w pewnym stopniu uzależniona jest od stopnia rozwoju turystyki. Prawidłowa polityka rozwoju regionalnego wpływa na  dobrą politykę gospodarczą. Od wielkości ruchu turystycznego zależy wysokość wpływów ze sprzedaży różnego rodzaju produktów i usług w danym regionie. Większy napływ turystów oznacza zwiększenie wpływów funduszy (np. z tytułu podatków) do portfela danej gminy czy województwa. Dzięki zgromadzonemu kapitałowi, regiony turystyczne mogą lepiej rozwijać się, podejmując różnego rodzaju inwestycje sprzyjające poprawie życia społeczno – gospodarczego.

Obecnie  polska turystyka stara się aktywnie konkurować  ze światową. Można odnieść wrażanie, że Polacy oraz jej elity rządzące świadome są  korzyści płynących ze zwiększenia ruchu turystycznego i dlatego coraz częściej stosowane są działania, mające na celu przyciągnięcie do kraju turystów. Promocja  i marketing stanowią  niezbędny  instrument pobudzający przemysł turystyczny. Chcąc rozwinąć turystykę, dany region powinien posiadać odpowiedni potencjał ekonomiczny i kadrowy. Wpływ turystyki  na rozwój gospodarczy regionu widoczny jest szczególnie w regionach posiadających walory i atrakcje turystyczne oraz rozwiniętą infrastrukturę turystyczną.                                                                                                                        Przykładem pozytywnego wpływu turystyki na rozwój regionalny w kraju jest Zakopane. Dzięki dużemu napływowi turystów w sezonie, region osiąga znacznie wyższe zyski, niż poza typowymi sezonami, gdy napływ turystów jest kilkakrotnie mniejszy. Wygenerowane zyski pozwalają chociażby na promocję regionu, rozwój infrastruktury, inwestycje w nowe trasy zjazdowe, kolejki górskie, szlaki turystyczne, itp.. Dzięki  rozwiniętej turystyce maleje bezrobocie w regionie, ponieważ wzrasta zapotrzebowanie na specjalistów z różnych dziedzin, między innymi z branży hotelarskiej czy transportowej.   

Turystyka jest również motorem napędowym dla regionów nadbałtyckich Polski. Łeba na przykład jest typowym miejscem, gdzie ruch turystyczny jest intensywny szczególnie w sezonie letnim.  Wiele osób decyduje się na spędzenie urlopu nad morzem. Rodziny często oszczędzają z myślą o wyjeździe na urlop. Zgromadzone środki wydają w docelowym miejscu na noclegi, jedzenie, rozrywki kulturalne np. teatr, muzea, oraz na wiele innych usług oferowanych w miejscowości. W nadmorskich regionach podatki z turystyki mają duży udział w podatkach ogółem. Z tego względu władze regionów starają się odpowiednio wspierać usługodawców oraz promować region, aby jeszcze bardziej wzmocnić znaczenie turystyki na zarządzanym terenie. Obecnie polityka prorozwojowa turystyki wiąże się również z inwestycjami z udziałem środków europejskich w zabytki, ośrodki wspierające rozwój kultury, itp..                                                                                                                                     

Kontrowersyjnym sposobem zarabiania na turystach okazały się fotoradary i środki płynące z opłaty mandatów. Najczęściej dotyczy to osób przyjezdnych, ponieważ wielokrotnie spieszą się one z dojazdem do celu podróży, nie znając jednocześnie miejsc w których rozmieszczone są fotoradary. A często źle rozwiązana infrastruktura drogowa (brak dróg ekspresowych i autostrad, wąskie i zatłoczone ulice, nieadekwatne do stanu faktycznego oznakowanie dróg itp.) niejako wymuszają na kierowcach łamanie przepisów drogowych związanych z przekraczaniem dopuszczalnych prędkości. W rezultacie fotoradary okazały się znakomitym pomysłem na zdobycie dodatkowych funduszy przez gminy w celu pokrycia deficytu budżetowego i bieżących wydatków. Chociaż często działania takie są wątpliwe pod względem prawnym, a samo stworzenie źródła dochodu z mandatów pochodzących z fotoradarów wydaje się mało etyczne i w rzeczywistości nie przynosi „zamierzonych skutków”, takich jak poprawa bezpieczeństwa, czy ograniczenie liczby wypadków. 

Swoistą odmianą turystyki jest turystyka akademicka. Przyjazd studentów na uczelnie do miast posiadających większa liczbę wyższych szkół  wiąże się z dość wysokimi wydatkami osób studiujących, które stanowią istotną część wpływów między innymi z handlu czy usług. Lublin jest jednym z miast, w którym można obserwować  opisany rodzaj „turystyki”. Jest to miasto typowo akademickie, w którym funkcjonuje kilka uniwersytetów i uczelni wyższych. Powoduje to napływ do miasta w sezonie akademickim nawet 100 tys. osób, dla których Lublin w roku akademickim staje się drugim domem. Dzięki wydatkom studentów rozwija się handel oraz różnego rodzaju działalność usługowa. Korzyścią płynącą z turystyki akademickiej , jest również tworzenie zaplecza kadrowego z wykwalifikowanym personelem. Studenci (między innymi Politechniki Lubelskiej) angażują się w wiele projektów naukowych oraz podejmują pracę w czasie studiów. Lubelszczyzna jest obszarem, na którym wyraźnie widać wzrost wpływów w różnych branżach gospodarki, wynikające ze zwiększonego ruchu turystycznego. W okresie zmniejszonej liczby studentów w Lublinie zauważa się spadek koniunktury regionu.

Ogólna zasada wpływu turystyki na rozwój regionu jest następująca: rośnie turystyka, wzrasta poziom produkcji, handlu, świadczonych usług, przez  co rosną wpływy do budżetu gminy czy państwa i co za tym idzie rośnie PKB. Należy pamiętać, że obecnie turystyka jest podporą rozwoju gospodarczego w regionie, jest ważnym źródłem dochodów państwa, instrumentem pomocnym w rozwiązywaniu problemów społeczno-gospodarczych, zwłaszcza bezrobocia. Wymusza także prowadzenie działań skierowanych na rozwój regionu, takich jak ochrona środowiska, rozbudowa infrastruktury, zdrowie i rekreacja. Daje się jednak zauważyć zbyt małe zaangażowanie samorządów w pomoc i wspieranie przedsięwzięć skierowanych na rozwój branży turystycznej. W rezultacie przedsiębiorcy muszą sami borykać się z licznymi problemami, a region staje się mniej atrakcyjny dla turystów.

B.Tomczak

 




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy